Potrzeba czy zachcianka?

Potrzeba czy zachcianka?
www.biegdlapokoju.pl

Wiele reklam adresowanych do osób małoletnich, wywołuje u dzieci chęć posiadania reklamowanego przedmiotu. Konsekwencje tego odczuwają rodzice, bowiem dzieci często domagają się zakupu tego przedmiotu. Niektórzy rodzice ulegają dziecku, jednak pomimo jego radości z nowej zabawki, nie jest to dobra lekcja z finansów. Rodzice powinni nauczyć rozróżniać dziecko potrzebę od zachcianki. W ten sposób maluch nie będzie miał problemów z finansami w przyszłości. W jaki sposób tego dokonać?

Podstawowym zadaniem jest nauczenie dziecka, że nie wolno wydawać więcej pieniędzy, niż posiadamy. Dziecko musi zrozumieć, że rodzice co miesiąc muszą opłacać rachunki, kupować żywność czy kosmetyki. W miarę możliwości rodzice mogą pokazać dziecku, jaka część wynagrodzenia przeznaczona jest na opłaty, takie jak np. czynsz, rachunek za energię, telefon itp. Dzięki temu dziecko zrozumie, że nie wszystkie pieniądze mogą być przeznaczone na jego zachcianki.

Wybierając się na zakupy nie należy ulegać zachciankom dziecka. Warto wytłumaczyć dziecku, dlaczego nie chcemy kupić upatrzonego przedmiotu. Dziecko większości zachowań uczy się od rodziców. Z tego powodu rodzice sami muszą pamiętać o regularnym oszczędzaniu. W ten sposób dziecko zauważy, że np. samochód został kupiony dzięki systematycznemu odkładaniu określonej kwoty.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *